Podczas networkingu nie rozmawiaj o polityce. Wyjaśniamy dlaczego

 | 

Ryszard Chmura, Dyrektor Narodowy BNI
Ivan Misner, Założyciel BNI

Polityka czy religia to tematy kontrowersyjne, które trudno jest nam pominąć podczas rozmów. Często nie możemy się powstrzymać od komentarza i zabrania głosu, gdy natrafiamy na żywiołowe dyskusje i potyczki słowne innych osób, także w Internecie. W towarzystwie nie powinniśmy poruszać kontrowersyjnych tematów, jeśli istnieje ryzyko doprowadzenia do sporu. A jak zachować się podczas rozmowy ściśle biznesowej? Dlaczego poruszanie tematów politycznych podczas networkingu to zły pomysł?

 

Ryzyko sporu 

Jednym z Twoich największych zainteresowań jest polityka, której poświęcasz dużo czasu i zawsze jesteś na bieżąco. Pomimo tego, nie powinieneś podejmować dyskusji na tematy polityczne podczas networkingu. Dlaczego? Twoje poglądy polityczne nie mają nic wspólnego z Twoim życiem zawodowym i celami związanymi z rozwojem biznesu. Dyskusja na tematy polityczne podczas networkingu jest wręcz rozpraszająca, i co gorsza, może być szkodliwa przy tworzeniu grupy lub rozbudowie sieci kontaktów.

Jeśli chcesz budować silną sieć kontaktów biznesowych, powinieneś na pierwszym miejscu stawiać współpracę a nie stwarzanie okazji do sporu. Widzieliśmy już dyskusje polityczne, które powodowały, że wiele grup stawało się ogniskiem niechęci, gniewu czy konfliktu, co oczywiście nie jest dobrym środowiskiem dla rozwoju silnej grupy.

 

20150723160831-conflict-in-the-office-man-vs-woman

 

Temat ten poruszamy często z wieloma przedsiębiorcami w BNI. Niektórzy z nich zgadzają się z nami, inni
z kolei twierdzą, że mają prawo do dyskusji na temat polityki czy religii i nikt nie może im tego zabronić. Przyznajemy rację, ale zawsze zwracamy uwagę na istotny fakt: tylko dlatego, że ktoś ma do czegoś prawo nie oznacza, że jest to dobry pomysł. Istnieją kwestie polityczne i religijne, w których mamy swoje silne opinie i racje, ale wprowadzając je do rozmowy, ryzykujemy utratą swoich relacji biznesowych.

 

Życie prywatne a zawodowe

Przyjmijmy, że istnieje na rynku firma, która działa w wielu krajach, obejmując niemal każdą religię i każdy system polityczny. Nie byłaby na tyle skuteczna i znana, gdyby skoncentrowała się na czymś innym niż jej misja i główny cel. Zapewne wielu z Twoich klientów zajmuje kontrowersyjne polityczne lub religijne stanowiska, ale gdy pracują z Twoją firmą skupiają się na misji, relacjach i rekomendacjach. 

Ważne jest, aby zrozumieć różnicę między dyskusją na temat polityki i religii podczas networkingu oraz w innym kontekście, takim, jak: osobiste strony internetowe czy media społecznościowe. Klient Ivana niedawno zdenerwował się na niego, ponieważ jeden ze znanych autorów poruszających tematykę biznesu, napisał artykuł do jego firmowego newslettera na temat rozwoju firmy. Niestety w artykule znajdował się link kierujący na jego prywatny profil społecznościowy, na którym komentował aktualną sytuację polityczną kraju. Pomimo faktu, że artykuł biznesowy był naprawdę świetny i dawał wiele przydatnych wskazówek, reakcja  klienta i innych osób, była negatywna ze względu na ten link i prywatną opinię. Poglądy polityczne zamieszczone na tym profilu społecznościowym były jego osobistym zdaniem i nie powinny wpływać na opinię o biznesie i o nim jako przedsiębiorcy. 

 

blog kwiecien

 

Nie możemy kontrolować tego, co ludzie myślą lub wyrażają na swoich stronach internetowych, profilach społecznościowych czy w życiu osobistym. Możemy mieć wpływ na to, co robimy i o czym rozmawiamy wewnątrz naszych grup networkingowych. Jeśli chcesz pozostać w dobrych stosunkach z przedsiębiorcami swojej grupy i zbudować silną sieć kontaktów biznesowych, tematy polityczne powinieneś zostawić na inną okazję i skupić się na biznesie. 

Share on FacebookGoogle+