| Trzy częste złudzenia na temat źródeł rekomendacji - autor Ivan Misner |
|
|
|
Unikaj tych puÅ‚apek, jeÅ›li chcesz tworzyć wartoÅ›ciowe relacje. Nie oznacza to, że nie powinniÅ›my otrzymywać rekomendacji osobiÅ›cie. Czasami w takich sytuacjach sprawy toczÄ… siÄ™ bardzo dobrym torem. Chyba każdemu z nas zdarzyÅ‚o siÄ™ poznać kogoÅ› na spotkaniu networkingowym i wyjść z tego spotkania z możliwoÅ›ciÄ… zrobienia Å›wietnego interesu. Ogólnie rzecz biorÄ…c nie powinno siÄ™ ograniczać rekomendacji do osób, które siÄ™ poznaÅ‚o. Takie dziaÅ‚anie znane jest jako marketing liniowy i stanowi poważnÄ… barierÄ™. Nie da siÄ™ zapoznawać z nowymi ludźmi tak szybko, by zapewnić rentowność firmie i jednoczeÅ›nie mieć czas, by jÄ… prowadzić. Networking polega na wykorzystaniu swoich wpÅ‚ywów na rynku docelowym. JeÅ›li sÄ… ludzie, którzy reklamujÄ… nas i rekomendujÄ… innym, gdy nas samych nie ma w pobliżu, nasz zysk bÄ™dzie zwiÄ™kszać siÄ™ w postÄ™pie geometrycznym, a nie liniowym. Unikaj zmiany każdego spotkania w poszukiwanie rekomendacji. ProszÄ…c swoich klientów o rekomendacje przy każdej okazji, szkodzisz sobie przynajmniej na dwa sposoby. Po pierwsze, uczysz ich, by wystawiali ci rekomendacje w twojej obecnoÅ›ci i zapominali o tobie, gdy jesteÅ› gdzieÅ› dalej. Po drugie, w ten sposób zaciÄ…gasz kredyt w banku relacji, podczas gdy powinieneÅ› raczej do niego wpÅ‚acać, szukajÄ…c sposobu, by pomóc klientom. Sprawiasz, że twoi partnerzy nie czerpiÄ… żadnych, lub prawie żadnych korzyÅ›ci z polecania ciÄ™ innym. Gdy spotykasz siÄ™ z klientem, włączenie do rozmowy proÅ›by o rekomendacjÄ™ wysyÅ‚a mu subtelny, lecz zabójczy przekaz: „ZajmÄ™ siÄ™ tobÄ…, ale oczekujÄ™, że gdy skoÅ„czÄ™, ty bÄ™dziesz polecaÅ‚ mnie innym”, lub: „Nie tylko chcÄ™, żebyÅ› mi zapÅ‚aciÅ‚, ale także, byÅ› mnie polecaÅ‚.” Lepiej jest rozdzielić obie transakcje: na jednym spotkaniu zająć siÄ™ jedynie speÅ‚nianiem potrzeb klienta, na drugim rozmawiać o tym, w jaki sposób możecie pomóc sobie nawzajem w interesach. ZÅ‚udzenie nr 2: Aby zwiÄ™kszyć szanse otrzymywania dobrych rekomendacji, najlepiej jest regularnie zmieniać grupy networkingowe, do których siÄ™ należy. Takie zachowanie okreÅ›la siÄ™ mianem networkingu „spalonej ziemi” i jest mniej wiÄ™cej tak przyjemne, jak jego nazwa. Networker dziaÅ‚ajÄ…cy w ten sposób jest gotów palić i rabować, by zyskać nowy biznes. Na spotkaniach zmienia siÄ™ w Å‚owcÄ™, zainteresowanego bardziej zawarciem dużej transakcji, niż budowaniem relacji i pomaganiem innym. Jest typowym Å›ciskaczem dÅ‚oni, czÅ‚owiekiem równie szczerym, co Herb Tarlek (handlowiec ze starego serialu WKRP w Cincinnati). Robi wszystko to, co my odradzamy ludziom, chcÄ…cym oprzeć swój biznes na rekomendacjach. Reprezentuje sobÄ… wszystkie błędy, które można popeÅ‚nić w networkingu. Networker, który przyjmie strategiÄ™ spalonej ziemi jest stale niezadowolony z iloÅ›ci i jakoÅ›ci otrzymywanych rekomendacji, wiÄ™c idzie dalej. Przeskakuje z grupy do grupy, nie zapuszczajÄ…c nigdzie korzeni i nie tworzÄ…c relacji, prowadzi networking z każdÄ… napotkanÄ… osobÄ… (bardzo czÄ™sto w niewÅ‚aÅ›ciwy sposób), wierzy, że bycie widocznym jest kluczem do sukcesu oraz oczekuje rekomendacji od innych, mimo, że sam nie zrobiÅ‚ nic, co skÅ‚oniÅ‚oby ludzi do udzielenia mu pomocy. Networker taki nie pozostaje w jednym miejscu dość dÅ‚ugo, aby zbudować relacje, pozwalajÄ…ce w peÅ‚ni wykorzystać potencjaÅ‚ networkingu. Gdyby zajÄ…Å‚ siÄ™ uprawÄ… jabÅ‚ek, także nie odniósÅ‚by sukcesu. ZasadziÅ‚by rzÄ™dy drzewek jabÅ‚kowych, a gdy po kilku dniach nie dojrzaÅ‚y i nie wydaÅ‚y owoców zniecierpliwiÅ‚by siÄ™ i zaczÄ…Å‚ je przesadzać w „lepsze” miejsce. Z każdym wyrwaniem z ziemi, drzewka stawaÅ‚yby siÄ™ coraz sÅ‚absze, aż wreszcie obumarÅ‚yby. Poważni networkerzy wiedzÄ…, że aby stworzyć dojrzaÅ‚e, zdrowe i wzajemnie korzystne relacje, trzeba poÅ›wiÄ™cić wiele czasu i wysiÅ‚ku na ich budowanie. Znasz przysÅ‚owie, mówiÄ…ce, że czas to pieniÄ…dz? Nie sprawdza siÄ™ ono lepiej nigdzie, niż w przypadku czÅ‚onkostwa w grupie networkingowej. Im dÅ‚użej pracujemy nad budowaniem relacji, tym wiÄ™kszy sukces możemy osiÄ…gnąć. ZÅ‚udzenie nr 3: Najlepszym źródÅ‚em rekomendacji sÄ… klienci. Powodem, dla którego ludzie wpadajÄ… w tÄ™ puÅ‚apkÄ™ jest fakt, że nauczono ich w to wierzyć, a oni sami nigdy nie szukali innych źródeÅ‚ rekomendacji. Jedyne rekomendacje, jakie otrzymali, pochodziÅ‚y od klientów. Nie zrozumcie mnie źle: Klienci mogÄ… stanowić dobre źródÅ‚o rekomendacji – z tego zdajemy sobie sprawÄ™ wszyscy. Jednak wiele firm (zwÅ‚aszcza zaÅ› wielkich korporacji) jest zupeÅ‚nie nieÅ›wiadomych istnienia innych, niezwykle ważnych źródeÅ‚. Klienci, choć czÄ™sto dostÄ™p do nich jest najÅ‚atwiejszy, niekoniecznie sÄ… najlepszymi lub najbardziej staÅ‚ymi autorami dobrych rekomendacji. Na dÅ‚uższÄ… metÄ™ najprawdopodobniej dużo lepiej sprawdzÄ… siÄ™ w tej roli ludzie, którym sami rekomendujemy innym. PomagajÄ…c innemu przedsiÄ™biorcy w interesach, tworzymy trwałą relacjÄ™ z kimÅ›, kto chÄ™tnie odpÅ‚aci siÄ™ podobnÄ… przysÅ‚ugÄ…, ma podobny rynek docelowy i zechce systematycznie wspóÅ‚pracować dla obopólnych korzyÅ›ci. MajÄ…c dobrze rozwiniÄ™tÄ… sieć rekomendacyjnÄ… możesz uzyskać wiÄ™cej rekomendacji od jednego lub dwóch profesjonalnych partnerów, niż od wszystkich klientów razem wziÄ™tych. Dlaczego? Ponieważ ci specjaliÅ›ci sÄ… lepszymi handlowcami, niż klienci oraz spÄ™dzajÄ… wiÄ™cej czasu na kontaktach z twoim rynkiem docelowym. WiedzÄ…, jakie techniki sprzedaży stosować wÅ›ród twoich klientów. MówiÄ… twoim jÄ™zykiem. JeÅ›li dobrze speÅ‚nisz swojÄ… misjÄ™ i nauczysz ich, jak majÄ… wystawiać ci rekomendacje, bÄ™dÄ… mogli jeszcze lepiej przekonywać swoich znajomych o twojej wartoÅ›ci. W przypadku klientów pojawia siÄ™ jeszcze jeden staÅ‚y problem. JeÅ›li część czasu, spÄ™dzanego z klientem poÅ›wiÄ™casz na próby uzyskania rekomendacji, tworzysz konflikt interesu. Zamiast skoncentrować siÄ™ w peÅ‚ni na speÅ‚nianiu jego potrzeb, część wysiÅ‚ków kierujesz w stronÄ™ wÅ‚asnego interesu. Klient może odczuć, że nie Å›wiadczysz mu peÅ‚nowartoÅ›ciowej usÅ‚ugi – i mieć przy tym racjÄ™. Możesz wysyÅ‚ać niejasny przekaz. Możesz mieszać czas należny obsÅ‚udze klienta z czasem poÅ›wiÄ™canym na poszukiwanie nowego biznesu. Tak, możesz oczekiwać rekomendacji od zadowolonych klientów, ale lepiej, abyÅ› byÅ‚ pewien, że sÄ… oni naprawdÄ™ zadowoleni. Oznacza to konieczność skoncentrowania swojej uwagi i intencji na speÅ‚nianiu ich potrzeb, jeÅ›li taki jest cel ich wizyty lub telefonu. Nie ma jednak nic zÅ‚ego w poproszeniu ich o kolejne spotkanie po to, by omówić sposoby, w jakie możecie pomóc sobie nawzajem. |
| « poprzedni artykuÅ‚ | nastÄ™pny artykuÅ‚ » |
|---|







